To nie atrapy!
21 stycznia 2011 | autor: Artur Kubajek | kategoria: Wieści z Ratusza | komentarzy: brak.
Fotoradary przy Trakcie Brzeskim i Armii Krajowej to nie atrapy. W każdej chwili do tych masztów można podłączyć urządzenie do pomiaru prędkości – twierdzi wiceburmistrz Wesołej, Krzysztof Kacprzak.
Maszty z puszkami na fotoradary na wyraźną prośbę mieszkańców naszej dzielnicy ustawiono w zeszłym roku. Stoją przy Trakcie Brzeskim i Armii Krajowej. Niestety nie są wyposażone w urządzenia pomiarowe. Z końcem 2010 roku weszło w życie zmienione przez Sejm prawo, według którego na drogach nie powinno być atrap fotoradarów. Czy wobec zmiany przepisów będą stały tam nadal? – pytała o to radna Małgorzata Zaremba (PiS). – Na terenie naszej dzielnicy mamy ustawione fotoradary przy ul. Trakt Brzeski i Armii Krajowej. Wobec wprowadzonych ustawowych zmian dotyczących tego typu urządzeń mam pytanie – kiedy one zaczną działać i co Zarząd w tej sprawie ma zamiar zarobić, aby nie były one tylko atrapami – pytała radna. – Zacznijmy od tego, że nie są to atrapy, ale maszty, które jedynie nie wyposażone są w urządzenie monitorujące prędkość. Posiadają za to wszelkie instalacje umożliwiające zamontowanie w nich fotoradarów – wyjaśniał wiceburmistrz Krzysztof Kacprzak. – Od 1 lipca fotoradary przejmie Inspekcja Transportu Drogowego. Czy te maszty będą wykorzystane w dużej mierze zależeć będzie od liczby urządzeń pomiarowych jakim będzie dysponować ITD – informował K. Kacprzak. – Wszystko co w naszej mocy było możliwe zrobiliśmy. Postawiliśmy te słupy i choć do nich rzadko trafiają fotardary spełniają one swoją rolę. Jeżdżę codziennie i widzę jak kierowcy przed nimi zwalniają – mówił w uzupełnieniu do wypowiedzi swojego zastępcy, burmistrz Wesołej, Edward Kłos.
Podobne stanowisko przestawiają stołeczni Policjanci, którzy do rozstawionych na terenie Warszawy masztów wymiennie wstawiali urządzenia pomiarowe. Według mundurowych, puszka do której fotoradar trafia raz na jakiś czas, nie jest atrapą. – Taki fotoradar w każdej chwili możemy zamontować na jakiś czas przy Trakcie Brzeskim, by potem go przenieść na Armii Krajowej – słyszymy od funkcjonariuszy „drogówki”. Poza tym, jak wyjaśniają policjanci, sytuacja ta zmieni się z chwilą, gdy maszty przejmie ITD. Już dziś inspektorzy zapowiadają weryfikację lokalizacji stacjonarnych fotoradarów w stolicy. – Będą stały w miejscach, które rzeczywiście są niebezpieczne – informuje Alvin Gajadhur, rzecznik ITD. Według ITD weryfikacja ma potrwać do końca czerwca tego roku. – Planujemy, że aktywne fotoradary będą we wszystkich puszkach stojących na słupach wzdłuż dróg – słyszymy od rzecznika ITD. Czy w masztach stojących w naszej dzielnicy zadziałają urządzenia pomiarowe – przekonamy się nie wcześniej niż w lipcu – w tym terminie bowiem będzie już wiadomo, gdzie na stałe zamontowane będą fotoradary.
ART


